W poprzednim tygodniu na moich paznokciach królował minimalizm, czyli lakier Misslyn o numerze 96. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii oraz tego jak się prezentował na pazurkach to zapraszam ;)

IMG_3402.jpg

Misslyn:
Wyjątkowo trwałe lakiery do paznokci o wysokim połysku. Wspaniałe kolory dzięki wysokiej pigmentacji , do wyboru ponad 70 kolorów.

Cena: 20 zł /10 ml

IMG_3406.jpg

Moja opinia:
Nałożyłam dwie warstwy, ale lakier prezentowałby się lepiej przy jednej, ponieważ przy dwóch zrobił smugi… Konsystencja dosyć wodnista. Pędzelek wygodny, ale dosyć wąski jak dla mnie. Nie dorównuje Essie (z rynku europejskiego) czy OPI. Krycie jest odpowiednie jak na tak jasny lakier. Nie est to typowa biel, jest to lakier odpowiedni do french'a. Lakier wysycha dosyć wolno. Może to wina tego, że nałożyłam dwie warstwy? Byłam zmuszona nałożyć przyspieszający wysychanie lakieru topcoat. Co do trwałości to jestem zadowolona, ale muszę zaznaczyć, że testowałam ten lakier z topcoatem Essie Good to Go - lakier wyglądał idealnie przez 2 pierwsze dni, 3-4 zaczęły lekko odpryskiwać. Nie oszczędzałam w żaden sposób swoich dłoni - zmywałam naczynia, robiłam peelingi twarzy i ciała, które zazwyczaj powodowały, że wszystkie lakiery mi odpryskują. Lakier zmywał się bardzo dobrze, ale przy jasnych lakierach nie jest to żaden problem.
Nie miałam pożółkniętej płytki paznokcia, więc nie mogłam sprawdzić czy lakier faktycznie wybiela płytkę ;) Ogólnie efekt na paznokciach mi się podoba, ale smugi przy dwóch warstwach mnie rozczarowały.
Następnym razem spróbuję nałożyć tylko jedną warstwę albo dłużej poczekać przed nałożeniem kolejnej. Kiedyś używałam diamentowej odżywki z Eveline, by uzyskać taki mleczny kolor, ale potrzebowałam nałożyć 3-4 warstwy (!), by lakier wyglądał tak jak ten z Misslyn po dwóch warstwach, a do tego po Eveline bolały mnie paznokcie (dziwnie brzmi, ale tak było) od formaldehydu.

IMG_3400.jpg

Zapraszam na moją stronę Facebook, Instagram, YouTube i Twitter

13 komentarzy

  1. ja nie przepadam za takimi prześwitującymi lakierami i na dodatek wolno schnie to już w ogóle bym się wkurzała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wolę lakiery kryjące, ale ten ma coś w sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zrób vloga o tym co Ci szkodziło w diecie , jak miałaś trądzik. Prosze, wydaje mi się , że to będzie pomocne nie tylko dla mnie :) pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Juliaaa a jak radzisz sobie z pracami domowymi, zmywanie , odkurzanie. Nigdy o tym nie mówilaś, a niestety co szara rzeczywistość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś tego nie lubiłam, a teraz uwielbiam :) haha

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. to nie jest typowo biały lakier, to lakier w typie takiego do 'frencha' :)

      Usuń
  6. Bardzo ładnie wygląda, ale ja jakoś lepiej czuję się w bardziej kryjących lakierach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezwykle subtelny, taki transparentny efekt :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, taki "lżejszy' french ;)

      Usuń

Contact

© Julia Caban
DESIGN by THE BASIC PAGE