25.02.2015

WITAMINA D - dlaczego 4000 jednostek to za mało? Moje wyniki BADAŃ!

Większe dawki witaminy D są skuteczniejsze! Mój przykład jest na to dowodem :)
"Endokrynolodzy z australijskiego szpitala St George Hospital postanowili sprawdzić jaki wpływ na organizm człowieka ma suplementacja 2000 IU (International Unit, Jednostki Międzynarodowe) i 5000 IU witaminy D dziennie. Dla porównania: według polskich zaleceń podaż witaminy D z żywności lub preparatów powinna wynosić 800-1000 IU na dobę w okresie od października do marca.
W Australijskim szpitalu badaniem objęto osoby z niedoborem - wybrano więc 30 pacjentów, u których poziom wit. D we krwi nie przekraczał 20 ngl/ml (polska norma dla dorosłych osób wynosi 30-80 ng/ml (75-200 nmol/l). Jednej połowie z nich podawano 5000 IU dziennie, drugiej 2000 IU."

"Po 3 miesiącach okazało się, że w grupie, która przyjmuje 2000 IU średni poziome witaminy D we krwi wynosił 30 ng/ml (75 nmol/l - to wciąż dolna granica polskiej normy), ale około połowa wciąż miała niedobory. W grupie, która przyjmowała 5 000 IU średni poziom wynosił 45 ng/ml (114 nmol/L). 93% badanych w tej grupie nie miało już niedoborów. Dla porównania warto te dane zestawić z zaleceniami amerykańskiego Food and Nutrition Board, który uznał dzienną suplementację na poziomie 4000 IU za górną granicę."

niedobór: 0–40 ng/ml
poziom wystarczający: 40–80 ng/ml
poziom odpowiedni: 80–100 ng/ml

Wyniki moich badań z lutego 2015:
Brałam codziennie od grudnia 2014 - 20 000 jednostek witaminy D - tak, to ogromna dawka.

Zachęciła mnie do zwiększenia dawki moja widzka, która podesłała całą książkę na temat witaminy D, w której ta dawka była uzasadniona. Polecam również materiały endokrynologa Dr. Michael Holick'a na temat witaminy D.

Niestety mniejsze dawki (endokrynolog zalecił maksymalnie 4000 jednostek, a na początku przy niedoborze 9 ng/ml - zaledwie 2000 jednostek dziennie!) w moim przypadku nie dawały żadnych rezultatów - nie widziałam różnicy, a gdy rozpoczęłam suplemenotowanie w większej dawce - różnicę poczułam niemal od razu!

Widzę spory wpływ również witaminy D na depresję - niedobory pierwiastków i witamin powodowały u mnie zaostrzenia stanów depresyjnych - o tym napiszę więcej w oddzielnym poście, bo uważam, że lekarze zaniedbują ten temat.

Wyniki moich badań z września 2014:
Poniżej mój wynik sprzed dwóch lat (gdy stosowałam codziennie filtry przeciwsłoneczne):

Aktualnie, by utrzymać poziom przyjmuje 10 000 jednostek dziennie. Po kilku miesiącach planuję zrobić kolejne badania, a w lecie zmniejszyć dawkę.

Moje kanały YouTube: JULIA YouTubeJULtube i naZDROWIE
Zapraszam na moją stronę Facebook, Instagram i Twitter

source:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4160567/
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22422304
http://www.solgar.pl/wiedza/profilaktyka-i-leczenie/wieksze-dawki-witaminy-d-sa-skuteczniejsze
SHARE:

15 komentarzy

  1. Mój wynik witaminy D3 to 5 :( I dostałam na to tylko Vigantoletten 1000 3x1..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo mało! :( też brałam vigantotten i to właśnie te tabletki, które kompletnie mi nie pomogły, a brałam 4x1

      Usuń
  2. A mogłabyś powiedzieć, czym i jak dokładnie suplementujesz wit D? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja poziomu witaminy D nie badałam ( chociaż niecałe pół roku temu miałam ogólne badanie krwi i wszystko wyszło dobrze ), i chociaż wiem, że dobrze by było, to baaardzo boję się pobierania krwi i ogólnie wszystkich badań, więc odwlekam to w nieskończoność...
    Ale dobrze, że u Ciebie pod tym względem wszystko okej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, gdzie robiłaś badanie (w Warszawie?) i jaka jest jego cena? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam w Alab Laboratoria i płaciłam 65 zł

      Usuń
  5. Dobrze, ze jest dostep do takich badan prawdziwych lekarzy :) Ja mam poziom 46 ng / ml po 2 miesięcznej kuracji kapsułkami 4000 IU. Jaki preparat polecasz ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. juvit-d - napisałam tutaj - http://itsjul.blogspot.com/2015/02/jaki-suplement-witaminy-d-przyjmuje.html - o nim więcej :)

      Usuń
  6. polecam d-vitum forte 4000 zamiast 3 tabletek dziennie:
    http://www.doz.pl/apteka/p111081-D-Vitum_Forte_4000_j.m._kapsulki_witamina_D_dla_doroslych_60_szt

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś przyjmowałam dawkę 4000 jednostek i nie miało to na mnie efektu. Od jakiegoś czasu biorę 2000 jednostek dziennie z Gold Vit D Max i efekty są widoczne. Ogólnie wielu suple próbowałam, więc moim zdaniem tu chodzi o jakość i przyswajalność zażywanej witaminy, a nie ilość jednostek, ale 2000 to dzienne zapotrzebowanie. Też trzeba pamiętać, że każdą witaminę można przedawkować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy przed ponownym badaniem poziomu witaminy D robiłaś jakąś przerwę w suplementacji? Np na kilka dni przed badaniem ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy na stany depresyjne 10 000 wystarczy? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zależy od organizmu - u jednych osób witamina D jest lepiej przyswajalna, a u innych nieco gorzej - to również zależy od prowadzonej diety, zaw. tłuszczu w diecie, stresu, stanów zapalnych - jest wiele czynników, ale warto uzupełnić poziom wit. D3 w organizmie do 80-100 :)

      Usuń
  10. Masa ciała *70 wit. D3 wynik w UI *5% wynik w µg dla wit. K2 którą zawsze stosujemy przy suplementacji D3 powyżej 1000UI np. waga 60kg*70=4200 IU wit. D3 * 5% 210µg wit K2 czyli w tym przykładzie około 4000IU D3 + 200µg K2.

    OdpowiedzUsuń

© Julia Caban | Blogger Template Created by pipdig