26.03.2015

Czy ssanie oleju faktycznie WYBIELA ZĘBY?

Jako, że praktykuję "ssanie oleju" już od kilku lat to postanowiłam, że napiszę o tym trochę więcej. Sporo osób decyduje się na wprowadzenie tego rytuału również ze względu na wybielanie zębów. Czy u siebie zauważyłam bielsze zęby?


"W Ajurwedzie (tradycyjnej medycynie indyjskiej) istnieje jeszcze inna niezwykle stara metoda. Pozwala uzyskać nie tylko białe zęby, ale zapewnia również świeży oddech i zapobiega próchnicy.
Tą metodą jest płukanie ust olejem. Moda na jej stosowanie trafiła do USA (ang. „oil pulling”) i rozchodzi się tam z oszałamiającą prędkością.

„Dobre, lepkie i prześlizguje się między zębami”
Weź do ust łyżkę oleju lub innego tłuszczu, a następnie przepuszczaj go między zębami przez 15 do 20 minut.
Za pomocą języka wypychaj, a następnie wciągaj olej między zębami (w przód i w tył), stąd nazwa „oil pulling” (dosłownie: „przeciąganie oleju”, ale w języku polskim używa się określenia: ssanie oleju lub płukanie olejem). Na koniec wypluj, najlepiej do toalety, aby nie zatykała się kanalizacja pod umywalką. Na koniec umyj zęby.

Jak to działa?
Na każdym Twoim zębie żyje od tysiąca do stu tysięcy bakterii – tak jest wtedy, gdy masz czystą jamę ustną.
Można wyodrębnić tysiące różnych rodzajów bakterii, niektóre bakterie są korzystne dla zdrowia, inne nie. Bakterie tworzą na zębach tzw. biofilm – cienką przywierającą warstwę na powierzchni zębów. To jest to, co nazywamy płytką nazębną.
Niewielka ilość płytki nazębnej to normalne zjawisko, jednak jeśli jest jej zbyt dużo, pojawiają się różnorakie problemy: nieświeży oddech, żółte zęby, zapalenie dziąseł, próchnica.
Kiedy między zębami przepuszczasz olej, bakterie pozwalają się „złapać i rozpuścić”. W ten sposób, pozbywasz się dużej ilości bakterii.
Olej przepuszczany między zębami miesza się ze śliną, staje się biały i pienisty. Jeśli piany wytworzy się zbyt dużo, część możesz wypluć.
Całą metodę stosuj albo rano, albo wieczorem przed snem.

Najlepszy olej
Najlepiej jest wybierać olej roślinny. Hindusi tradycyjnie wykorzystywali do tego celu olej sezamowy. Jest smaczny, chociaż olej kokosowy virgin jest prawdopodobnie jeszcze lepszy. Ja osobiście wolę smak i zapach oleju kokosowego. Można także zastosować oliwę z oliwek lub olej słonecznikowy.
Olej kokosowy w temperaturze pokojowej (do 23°C) ma formę stałą, natomiast staje się zupełnie płynny po kilku sekundach w jamie ustnej. Jego zaletą jest to, iż zawiera bardzo dużo średniołańcuchowych trójglicerydów kwasu laurynowego. Kwas laurynowy niszczy wirusy, bakterie i drożdże1, 2.
Wystarczy 1 łyżka, chociaż można dostosowywać ilość indywidualnie. Na początku wrażenie jest nieco dziwne, ale później można się przyzwyczaić. Przetestuj różne rodzaje oleju lub innego tłuszczu, wedle uznania.

Działanie na świeżość oddechu
Metoda „oil pulling” często poprawia zapach z ust, ale nie zawsze. Świeży oddech pojawia się częściej wtedy, jeśli dodatkowo czyścisz regularnie przestrzenie międzyzębowe nitką dentystyczną (lub irygatorem) oraz jeśli czyścisz język.
Przyczyna nieświeżego oddechu nie zawsze znajduje się w jamie ustnej. Przykładem jest zjedzenie czosnku. Zawarta w czosnku allicyna, związek siarkowy o charakterystycznym zapachu, po strawieniu dostaje się do krwi, a następnie do pęcherzyków płucnych."

Jakie efekty zauważyłam u siebie?
Przyznam, że sceptycznie podchodziłam do zapewniań o wybielaniu zębów tą metodą… ;) Jednak muszę potwierdzić - ssanie oleju faktycznie wybiela zęba! Nie jest to wybielanie jak po paskach - [link], ale skutecznie pomaga mi utrzymać bielszy odcień zębów pomimo picia/jedzenia produktów, które "farbują" zęby :)

Moje kanały YouTube: JULIA YouTubeJULtube i naZDROWIE
Zapraszam na moją stronę Facebook, Instagram i Twitter

source:
https://www.facebook.com/groups/witarianizm/permalink/825337204169967/
SHARE:

14 komentarzy

  1. Wow, nigdy o tym nie slyszalam :o chyba czas sprobowac ;)

    classy-nation.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie próbowałam tego nigdy, zaskoczyłaś mnie efektem :)
    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez pierwsze slysze! :) chetnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też stosowałam ssanie oleju, teraz przestałam, bo to dla mnie niewykonalne z aparatem:P początkowo czułam się trochę gorzej (pojawiło się osłabienie i bóle głowy),ale po tygodniu minęło. Wrócę jak zdejmę aparat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobno w ten sposób organizm się oczyszcza - u mnie na początku przez 2 dni też tak było :)

      Usuń
    2. podobno w ten sposób organizm się oczyszcza - u mnie na początku przez 2 dni też tak było :)

      Usuń
  5. kurcze,nie wiem czego komentarz się nie dodał,Ja trochę nie w temacie,ale co sądzisz o tym kremie do loków?http://www.rossnet.pl/Produkt/Isana-krem-do-stylizacji-lokow-150-ml,347980,1837,5796

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skład ok, ale bez zachwytów - może puszyć włosy ;)

      Usuń
  6. Koniecznie muszę wypróbować! Właśnie lecę do kuchni po oliwę z oliwek i od razu zabieram się za testowanie. :)
    Nigdy w życiu nie słyszałam o takie metodzie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki konkretnie olej kokosowy stosujesz? kupilam z firmy biofoood, tloczny na gorąco, z pierwszego tloczenia. Moze byc czy musi byc tloczony na zimno?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stosuję nierafinowany, tłoczony na zimno i taki jest najlepszy :)

      Usuń

© Julia Caban | Blogger Template Created by pipdig