27.01.2017

Co mi pomogło na WYPADANIE WŁOSÓW i PCOS?

Co mi pomogło na WYPADANIE WŁOSÓW i PCOS? - zapraszam do oglądania! 








Kliknij poniżej, by obejrzeć






Wszystko o czym mówię, w tym produkty, książki i inne linki dostępne pod opisem filmu tutaj - [link].





Moje kanały YouTube: JULIA YouTubeJULtube i naZDROWIE
Zapraszam na moją stronę FacebookInstagram i Twitter
SHARE:

20 komentarzy

  1. Witam serdecznie, spodobał mi sie twój filmik o naleśnikach z kaszy jaglanej, przeglądnęłam cały twój blog i nigdzie nie znalazłam przepisu. Filmik jest z września 2014. Jeżeli nadal pamiętasz podaj proszę przepis, byłabym bardzo wdzięczna

    OdpowiedzUsuń
  2. Wypróbowałaś może wcierkę Jantar? Widziałam opinie o jej świetnych rezultatach. Po 4 tygodniach wyrasta mnóstwo baby hair i włosy rosną o wiele szybciej. Zaczynam ją dzisiaj, zobaczę czy to prawda. :3 Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbowałam, ale na wypadanie nie pomogła i na porost też nie dała mi efektów jakie oczekiwałam :(

      Usuń
  3. Kochana, a co jeśli zwyczajnie dziedziczymy gen łysienia, czyli choroba pojawia się nagle i nie jest związana z odstawieniem tabletek antykoncepcyjnych ani podwyższonym poziomem hormonów, tylko wrodzoną nadwrażliwością ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama odziedziczyłam ten gen, w mojej rodzinie niestety również chorują na łysienie androgenowe :(

      Usuń
  4. Bardzo polecam dwie książki: "Period Repair Manual" Lary Bridden, oraz "8 steps to reverse your PCOS" Fiony Mc Culloch. Wspaniała dawka przydatnych informacji na temat leczenia PCOS

    OdpowiedzUsuń
  5. PS. Masz teraz super włosy!!Mam ten sam Thorne z witaminą D. Tylko ile tego tak naprawdę się bierze?Bo ja tak troche na oko biore i nie wiem, czy dobrze odmierzam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Na początku brania odmierzyłam sobie dawkę kropelkami na łyżeczkę, a teraz wiem dokładnie ile i od razu z opakowania tyle dozuję od razu pod język - oszczędzam czas :) Ile potrzebujesz brać jednostek wit. D/K na co dzień? Wyliczę Ci ile kropelek potrzebujesz :)

      Usuń
  6. Hej, na bloga trafiłam już dawno, ale dziś odebrałam wyniki hormonów i to sprowokowało mnie do napisania :) Mam 26 lat, 9 lat temu stwierdzono u mnie PCOS, zaburzenia przysadki, klasyka - za dużo adrogenów, dhea-s, sporadycznie kortyzolu, przy tym wszystkim anemia, wypadanie włosów, trądzik. Cykl ok, waga ok. Leki brałam kilka lat, od antykoncepcji po sterydy, ale efektów większych nie było, jedynie te uboczne. Wszystkie maści, kosmetyki, leki, cuda - nie działały, a stan twarzy doprowadzał mnie do płaczu. Odstawiłam wszystko dwa lata temu, pomyślałam, że coś jest nie tak, że to wszystko działo tylko na skutki, nie na przyczynę. Rok temu zmieniłam dietę, nie jem glutenu, mleka, praktycznie mięsa, żadnej chemii - jest o wiele lepiej. Ostatnio pojawił się jednak wysyp, nie wiem skąd, bo nic nie zmieniłam, może przez większy stres. Zrobiłam badania i okazało się, że androgeny znów poszybowały w górę i są sporo przekroczone. Nie chcę wracać do leków, wolę spróbować czegoś naturalnego. Od kilku miesięcy jem korzeń maca, włączyłam teraz wierzbownicę i tu proszę o pomoc - co jeszcze pomoże mocno obniżyć androgeny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. generalnie i po krótce : Twój problem tkwi właśnie w stresie i rozwalonej osi przysadka - nadnercza - jajniki. Masz tego dowód w postaci kortyzolu i DHEAS. Musisz zrobic z tym porzadek, w pierwszej kolejnosci, samo obnizenie androgenów to nie zwalczenie zrodla problemu. Tutaj maly artykul http://www.whitelotusclinic.ca/blog/dr-fiona-nd/pcos-treating-adrenal-androgen-excess/ Kup książkę Fiony Mc Culloh "8 steps to reverse your PCOS", tam jest masa przydatnych informacji i wiele ziol na obnizenie androgenów i nie tylko.

      Usuń
    2. PS. Jesli nie jesz mięsa to mogl Ci poleciec w kosmos cynk i B12, od tego tez hormony mogly sie wysypac

      Usuń
    3. Dzięki za link, póki co używam wierzbownicę i na razie nie chcę zapeszać, ale dawno nie miałam takiej skóry...Mam jeszcze pytanie - wiadomo może, czy wierzbownica ma jakiś negatywny wpływ na żyły? Leki antykoncepcyjne musiałam odstawić ze względu na to, że byłam o krok od zakrzepicy. Znalazłam jedynie informację, że wzmacnia naczynia krwionośne i nic więcej.

      Usuń
  7. Genetycznie mam skłonność do wypadania włosów. Trochę wstyd mieć mało włosów w młodym wieku, dlatego zacząłem o siebie dbać od środka jak i na zewnątrz. Stosuje dietę i dobre kosmetyki. W kosmetykach jest dużo chemikaliów, dlatego szukałem takich z naturalnym składem. Aktualnie stosuje Seboradin ampułki forte od 3 tygodni i widzę drobną poprawę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam. Mam straszny problem z rzadkimi wlosami. Ostatnio sie nasililo. Szczerze powiem ze jestem podlamana. Nieraz chce płakać :-((( nie wiem od czego mam zacząć. Zdrowo sie odzywiam. Problem mam juz dlugo do tej pory pomagala mezoterapia z osocza. Jestem po badaniach tsh i wszystko w normie. Jest to problem tez genetyczny bo moja mama lysieje. W sumie dzis trafilam na twoj blog i mam troche nadzieje ze moze tez mi pomoże. Jutro zaczne od zbadania wit D. Szukam tez na necie kolagen ktory polecasz ale nie moge znalezc. Czy mozesz polecic jakas strone gdzie bedzie dostepny?? Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłaś wszystkie badania hormonalne, które zalecałam na moim blogu? Warto sprawdzić wszystko tak dla pewności. Moje badania też wychodziły w normie przez wiele miesięcy, a później zrobiłam wszystko i wyszło jednak, że były nieprawidłowe wyniki i dopiero zaczęłam leczenie. Błąd lekarzy, bo nie chcieli od razu sprawdzić wszystkiego.
      Co do kolagenu to stosuję ten dokładnie z iherb: http://bit.ly/KolagenSuplement

      Usuń
  9. Julio masz piękne włosy, ja teraz też zmagam sie w łysieniem androgenowym i nie mogę sobie z tym poradzić, robiłam badania hormonalne i niby wszystko ok, biorę vit d (vigantol 6kropli dziennie) kiedys przez 5 lat brałam Spironol od lekarza ale nie chche sie truc tym
    Myśle o osoczu bogatoplytkowym albo mezoterapii igłowej, ale niewiem czy to cos da, bo czytałam ze niektorym osobą nasila sie wypadanie po tym.
    Sama niewiem co robic
    Doradz coś Julio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana! Osocze stosowałam gdy już uporałam się z łysieniem i wyregulowałam hormony. Chciałam zagęścić włosy i to był główny powód, dla którego zdecydowałam się na osocze. Czy stosujesz jakąś konkretną dietę/monitorujesz mikroelementy i makroelementy?

      Usuń

© Julia Caban | Blogger Template Created by pipdig