Dużo z Was się pewnie zastanawia gdzie lepiej wykonać kwasy - w domu czy w salonie. Zdecydowałam się na zastosowanie profesjonalnych kwasów w domu. Namówiła mnie do tego kosmetolog z salonu, w którym wcześniej wykonywałam zabiegi z kwasami na twarz (efekty tamtych zabiegów tutaj). Na początku przyznam, że miałam obawy przed zastosowaniem mocnych kwasów (40%) w domu, bo w końcu nie bez powodu na takie zabiegi chodzi się do kosmetyczki. Postanowiłam jednak posłuchać rady kosmetologa i spróbować! Kupiłam profesjonalne kwasy i odpowiednio się przygotowałam. Poniżej krok po kroku opisałam jak stosuję kwasy w domu.





1. oczyszczanie


Najpierw dokładnie zmywamy makijaż i oczyszczamy skórę. Używam do żelu do mycia twarzy z Vianek. Osuszam twarz ręcznikiem papierowym, a następnie nakładam płyn micelarny rumiankowy z Green Pharmacy. Potem przygotowuję skórę do nałożenia kwasu, więc używam tego produktu.




2. złuszczanie


Teraz czas na kwas! Użyłam tego 40% kwasu Bielendy (można kupić tu i tu), w którym jest kwas salicylowy, azelainowy, migdałowy i mlekowy. Jest to kwas przeznaczony dla cery mieszanej, tłustej lub ze skłonnością do zmian trądzikowych.
Kwas nakładam na twarz na maksymalnie 10 minut. Pomijam okolice oczu i ust. Zabezpieczam ranki czy rozdrapane wypryski wazeliną. Kwas można nakładać pędzelkiem lub rękami, ale wtedy trzeba je zabezpieczyć, bo kwas zadziała również na skórę dłoni.

Jak kwasy działają na skórę?
- przeciwbakteryjne i przeciwzapalne (Kwas azelainowy)
- hamuje rozwój bakterii Propionibacterium acnes (Kwas azelainowy) i Staphylococcus Aureus, Bacillus Proteus, Escherichia Coli, Aerobacter Aerogenes (Kwas migdałowy)
- odblokowuje pory, pomaga likwidować zaskórniki (Kwas salicylowy)
- reguluje odnowę komórkową skóry, działa złuszczająco (Kwas salicylowy)
- hamuje syntezę melaniny (Kwas azelainowy)
- przyspiesza proces gojenia wyprysków i podrażnień (Kwas salicylowy)
- nawilża i uelastycznia skórę (Kwas mlekowy)
- spłyca zmarszczki, zwęża pory (Kwas mlekowy)
- rozjaśnia przebarwienia (Kwas mlekowy)
- rozjaśnia przebarwienia posłoneczne i pozapalne (Kwas migdałowy)
- działa łagodząco, nie powoduje silnych podrażnień, łuszczenia i zaczerwienienia podczas zabiegów (Kwas migdałowy)




Skład kwasów - Bielenda Pro Kwas Salicylowy 40% Azelainowy 30g

Ciężko znaleźć w internecie skład tego preparatu, dlatego przepisałam dla Was z mojego opakowania.
Składniki: Aqua, Water, Lactic Acid, Mandelic Acid, Propylene Glycol, Betaine, Glycerin, Azelaic Acid, Salicylic Acid, Xanthan Gum.







3. neutralizowanie kwasu

Przy kwasach niezbędny jest neutralizator! Neutralizator zatrzymuje działanie kwasów, a dzięki temu zapobiega podrażnieniom i poparzeniom. Działa kojąco, niweluje pieczenie i świąd skóry. Bez niego nie można bezpieczne wykonać zabiegu z kwasami. Używam neutralizatora Bielendy. Niektórzy sami wykonują neutralizator z sody oczyszczonej, ale osobiście wolę coś specjalnie do tego stworzonego i dodatkowo kojącego skórę.
Preparat nakładam na wacik kosmetyczny i kolistymi ruchami rozprowadzam na partii skóry, gdzie wcześniej nałożyłam kwas. 
Następnie zmywam dokładnie całą twarz pod bieżącą, letnią wodą. Bardzo ważne jest, by preparat nie dostał się do oczu czy w okolice ust. 





4. ukojenie skóry


Najprzyjemniejszy krok, czyli maseczka! Można użyć maseczki algowej albo maseczki łagodzącej z cynkiem, która dzięki pantenolowi i aloesowi niesamowicie łagodzi i dodatkowo będzie działała przeciwtrądzikowo. Maskę należy trzymać na twarzy ok. 20 minut, a następnie zmyć letnią wodą.





5. pielęgnacja


Tonizuję skórę używając wcześniej wspomnianego płynu micelarnego Green Pharmacy i następnie spryskuję twarz kojącą wodą różaną Heritage. Kolejny krok to nałożenie serum, które robię z serum hialuronowego-ujędrniającego Collistar na zmianę z serum hialuronowym z wiaminą C z Mad Hippie Skin (możecie użyć potrójnego kwasu hialuronowego Paese), który mieszam z olejkiem marula Acure.

Kwas hialuronowy dogłębnie nawilża skórę, spłyca zmarszczki, zwiększa jędrność i elastyczność skóry, wygładza i zmiękcza skórę, a także chroni przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi - niezbędny w szczególności w zimie.
Wykazuje on także działanie antyoksydacyjne, wspomaga regenerację naskórka i przyspiesza gojenie ran. Spłyca blizny i rozjaśnia przebarwienia. Działa przeciwzapalnie i łagodzi skutki uboczne kuracji kwasami. Dodatkowo zwiększa przenikanie składników aktywnych w głąb skóry.

Olej marula działa silnie antyoksydacyjnie, zwalcza wolne rodniki, a dzięki zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych, olej wzmacnia barierę lipidową skóry i poprawia stopień jej nawilżenia. Wykazuje działanie gojące i regenerujące. Dodatkowo działa przeciwzmarszczkowo, poprawia elastyczność skóry i chroni przed rozkładem kolagenu. Działa antybakteryjnie, dlatego świetnie sprawdza się w przypadku cery trądzikowej.





Jak często stosować zabiegi z kwasami?


To zależy od skóry. Osobiście wykonuję co tydzień, ale przy bardzo wrażliwej skórze można wykonywać co 2 tygodnie.





Ile kosztuje zabieg z kwasami wykonany w domu?


Jeszcze nie wiem na jak długo starczą mi kosmetyki, które zakupiłam do zabiegu, ale już teraz wiem, że kosztować to będzie mnie o wiele mniej niż zabiegi kwasami w salonie. Cały zestaw kosztuje o wiele mniej niż jeden (!) zabieg kwasami w salonie :)




efekty u mnie po 4 zabiegach



Tak wyglądają efekty na mojej skórze po 4 zabiegach tymi kwasami. Robiłam je regularnie co tydzień. Nie zaobserwowałam intensywnego, nieprzyjemnego ani bolesnego złuszczania. Skóra złuszcza się małymi płatkami zawsze tylko w miejscach gdzie wcześniej były wypryski. Na tym dokładnie mi zależało, więc jest to dokładnie to czego moja skóra potrzebuje.




Zabiegi kwasami w domu vs zabiegi kwasami w salonie

Efekty zabiegów kwasami w salonie możecie obejrzeć tutaj - robiłam zabiegi różnymi kwasami, więc możecie sobie porównać, które dają najlepsze efekty

Największą różnicą jaką zauważyłam jest przede wszystkim rodzaj złuszczania i odczucia na skórze. Przy zabiegach w salonie skóra była o wiele bardziej zaczerwieniona, podrażniona. Złuszczała się dużymi płatami, całkowicie w miejscach gdzie były nałożone kwasy - czyli także w miejscach gdzie nie miałam przebarwień. Po 2-3 dniach po kwasach w salonie złuszczanie było tak intensywne, że makijaż wyglądał źle, bo skóra odpadała płatami, więc dobrze je robić w czwartek/piątek i w weekend już nie planować większych wyjść. 

Przy kwasach w domu lekkie złuszczanie obserwuję już po kilku godzinach od zabiegu. Małymi płatkami złuszczają się przebarwienia potrądzikowe. Nie ma intensywnego złuszczania, tak jak w przypadku kwasów w salonie. Dzięki temu nie trzeba "chować się w domu", a skóra nie jest podrażniona ani bardziej wrażliwa niż normalnie :)


Wasze opinie:




Moje kanały YouTube: Julia Caban kanał YouTubeJULtube i naZDROWIE
Zapraszam na moją stronę Facebook, Instagram i Twitter
Informacje tu zawarte służą wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych.
Post zawiera linki afiliacyjne - co to oznacza?

37 komentarzy

  1. Bardzo łuszczyła Ci się skóra po zabiegu z kwasem? ja mam kwas migdałowy z biochemii urody i po zastosowaniu potrzebuję użyć peelingu na drugi lub trzeci bo robią mi się suche skórki. Po tym silnym kwasie działanie jest podobne?

    OdpowiedzUsuń
  2. Super. Bardzo czekała na ten wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znasz może skład tych kwasów? Ile jest którego? Zastanawiam się nad zakupem tego konkretnego a gdzieś słyszałam że Bielenda nie podaje ich na opakowaniu tak jak faktycznie występują :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie, nigdzie w internecie nie mogłam znaleźć, ale przepisałam z mojego opakowania: Ingredients: Aqua, Water, Lactic Acid, Mandelic Acid, Propylene Glycol, Betaine, Glycerin, Azelaic Acid, Salicylic Acid, Xanthan Gum.

      Usuń
  4. Efekt widać gołym okiem, chyba się przekonałam do zakupu tego specyfiku. ;)) Dziękuję za polecenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. czy po nałożeniu kwasu odczuwalne jest szczypanie na skórze? Kiedyś miałam robione kwasy w salonie chyba 40% i 2-3 min to był max czas jaki mogłam wytrzymać, ponieważ strasznie piekło, a nie mam zbytnio wrażliwej skóry. Zastanawiam się jakie są Twoje odczucia?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie daję radę :) Pierwszy raz jak nakładałam to szczypało, a wytrzymałam 10 minut :) W salonie jakoś mocniej to odczuwałam, ale pH mogło być inne i do tego leżenie na fotelu i skupianie się tylko na jednej rzeczy też może wpływać na odczucia - gdy nakładam w domu to robię wiele rzeczy w jednym czasie, więc zapominam, że mam kwasy na twarzy :)

      Usuń
  6. Czy baza do zabiegu z kwasem może być dowolny alkohol? Np. Spirytus? Czy on akuratnie byłby zbyt radykalny? Bo chodzi o oczyszczenie czy odtłuszczenie przed kwasem?
    Ps. Gratuluję fantastycznej poprawy, efekty widać gołym okiem. 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj i daj znać ;) Tylko uważaj na zbyt mocne wysuszenie :)

      Usuń
  7. A co myślisz o peelingu ziołowym jadwiga?

    OdpowiedzUsuń
  8. czy ta maseczka z cynkiem jest konieczna po zabiegu? można byłoby użyć jakiejś innej? na przykład maski algowej albo jakieś maseczki łagodzącej w saszetce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest, możesz użyć innej łagodzącej :)

      Usuń
  9. Czy może są jakieś kursy na ten temat? Może jakieś szkolenia Warszawa chyba powinna mieć takie? Przeglądam internet i konsultacje też zawsze warto, ale dobrze by było sie pouczyć takich rzeczy pod okiem specjalistów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy po wykonaniu zabiegu zamiast serum można użyć np. Żelu aloesowego gorvita? (nie mam żadnego serum, nie używam olejkow). Efekty super, gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej :) Wszystko co ma prosty skład, jest łagodzące - skóra przyjmie z przyjemnością :)
      Dziękuję!

      Usuń
  11. Julia a czy na nowe wykwity mogę nałożyć kwas,czy mam je omijać przy nakładaniu tego magicznego specyfiku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszelkie otwarte ranki, wykwity lepiej omijać lub zabezpieczyć wazeliną :)

      Usuń
  12. Uwielbiam kwasy i bardzo mi pomogly. Robie je regularnie w salonie ale tez planuje w domu sprobowac. Moja cera uwielbia kwas migdalowy. plamy po tradziku zniknely i cera jest promienna, Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Julia a ile razy można robić te kwasy? Czy Ty po 4 zabiegu zakończyłaś serię?

    OdpowiedzUsuń
  14. Julia a ile razy można robić te kwasy? Czy Ty po 4 zabiegu zakończyłaś serię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, długość serii zależy od skóry i częstotliwości zabiegów - im rzadziej i skóra mniej wrażliwa tym seria może być dłuższa, im częściej i skóra wrażliwa to wtedy krótsza seria :) moja miała ok. 10 jeśli dobrze pamiętam

      Usuń
  15. Julia, wiem że przeniosłaś się teraz do Stanów. Ja mieszkam w Nowym Jorku i próbuję kupić te kwasy a Bielenda ale nigdzie nie mogę znaleźć online z wysyłką do Stanów. Dałabyś mi znać jak znajdziesz jakieś źródło z którego możemy ten produkt tutaj zamówić? Albo jakiś amerykański odpowiednik? Dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :) Co do odpowiedników to np. ten krem: http://bit.ly/2fdjM9Y ma 10%, więc działa nieco łagodniej, ale dzięki temu nie potrzebny jest neutralizator - mam ten krem i bardzo sobie chwalę :) Jak znajdę coś mocniejszego w USA i przetestuję to dam znać :)

      Usuń
  16. Czy neutralizatorem "scierasz" kwas.a nastpenie przemywasz woda? Pytam.zebym miala pewnosc, bo chce sama zaczac z tym przygode.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, najpierw neutralizator kilka razy nakładam świeżym wacikiem, a potem dokładnie myję twarz wodą i żelem :)

      Usuń
  17. Julia mam ważne pytanie. Czy te kwasy można robić teraz w maju i czerwcu? Kupiłam i zrobiłam raz chyba dwa tygodnie temu i zastanawiam się czy mogę bez problemu robić je dalej oczywiście używając filtra 50.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nie unikałam i moja przyjaciółka też robiła super mocne kwasy w lato w salonie u zaprzyjaźnionej kosmetolożki, bo inaczej nie zgodziliby się jej nałożyć ;) Ogólnie jeśli unikasz słońca - np. pracujesz w biurze, nie będziesz się opalać i będziesz ZAWSZE miała filtr na twarzy to powinno być wszystko ok :) Ale pamiętaj - musisz być rozważna. Też wszystko zależy od skóry, więc pewnie sama mniej więcej wiesz jak Twoja skóra reaguje :)

      Usuń
  18. Dziękuję za odpowiedź :) W takim razie zrobię w maju i czerwcu a później przerwa do października :D Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  19. mam pytanko ,czy ten kwas moge nakladac jedynie na policzki gdzie mam przebarwienia ,czy musze nakladac na cała twarz i druga sprawa w jakich warunkach przechowywac kwas i neutralizator

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nakładam na całą twarz, ale myślę, że możesz nałożyć tylko na miejsca gdzie masz przebarwienia jeśli reszta skóry na twarzy nie ma niedoskonałości :) Tak, możesz przechowywać w warunkach pokojowych - najlepiej w ciemnym miejscu, np. szafce. Nie musi być w lodówce.

      Usuń
  20. Witam mam pytanko czy moge stosowac ten kwas tylko w tym miejscu gdzie mam przebarwienia czy musze nalozyc na cala twarz, a druga sprawa czy moge przechowywac kwas i neutralizator w warunkach pokojowych,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście nakładam na całą twarz, ale myślę, że możesz nałożyć tylko na miejsca gdzie masz przebarwienia jeśli reszta skóry na twarzy nie ma niedoskonałości :)
      Tak, możesz przechowywać w warunkach pokojowych - najlepiej w ciemnym miejscu, np. szafce. Nie musi być w lodówce.

      Usuń
  21. Czy znasz jakiś mocniejszy sposób na pozbycie sie przebarwień? Jestem już po 5 zabiegu wspomnianymi kwasami. Niestety nie widze zbyt dużych zmian wręcz minimalistyczny. Plusy sa takie ze nie wyskakuje nic nowego a skóry wygląda na swierzszą. Moje przebarwienia chyba jedna sa zbyt mocne zbyt głębokie na kwasy. Moze znasz jakis sposob bardziej skuteczniejszy?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak często wykonujesz zabiegi? Czy odpowiednio przygotowujesz skórę do zabiegu? Jakich produktów używasz? Jest wiele przyczyn takiego stanu - może to być niewystarczająca ilość produktu na twarzy, za krótko trzymane, źle przygotowana skóra do zabiegu lub wiele innych przyczyn niestety. Jeśli masz mocne przebarwienia lub blizny i kwasy nie pomagają to może lepszy byłby laser?

      Usuń

Contact

© Julia Caban
DESIGN by THE BASIC PAGE