Wypalenie nadnerczy to dolegliwość, która najczęściej nie jest diagnozowana przez większość lekarzy, a występujące przy tym symptomy, mimo że bardzo wyraźne i dokuczliwe dla osób je odczuwających, traktowane są niekiedy jako objawy zwykłego przemęczenia lub depresji.


Co w  skrócie charakteryzuje stan zmęczonych nadnerczy? Uczucie osłabienia i nieustannego zmęczenia, niezależnie od ilości snu lub odpoczynku. Ratowanie się kolejnymi filiżankami kawy czy herbaty niewiele pomaga, a nawet odnosi się wrażenie, że wręcz przeciwnie – pogarsza samopoczucie i pogłębia zmęczenie.
Wiele osób, które uważają się za tzw. sowy, czyli osoby robiące się aktywne dopiero w godzinach wieczornych lub nocnych, nie podejrzewa, że to może nie być jedynie wrodzona cecha ich osobowości, a tak naprawdę zaburzenie pracy nadnerczy. Z pewnych przyczyn (najczęściej stresu i nadmiaru obowiązków) nadnercza mogły przestać wydzielać odpowiednią ilość hormonu kortyzolu w godzinach porannych, a zacząć zintensyfikowaną jego produkcję w godzinach wieczornych – całkowicie przeciwnie do naturalnego rytmu organizmu.
Warto podkreślić, że praca nadnerczy ma nieodzowny wpływ na całą gospodarkę hormonalną i w efekcie wpływa na wiele aspektów naszego stanu zdrowia, dlatego warto głębiej zapoznać się z poniższymi najważniejszymi informacjami w zakresie tego tematu.





SYMPTOMY ZMĘCZONYCH NADNERCZY



Lista poniższych symptomów charakterystycznych dla zmęczonych nadnerczy jest dość długa, a ilość objawów, mogących wystąpić u konkretnej osoby, jest zależna od stanu jej organizmu. Najczęściej występujące symptomy u ludzi cierpiących z powodu wypalenia nadnerczy to te związane z przemęczeniem i wzmożonym łaknieniem.

- Zmęczenie i osłabienie po przebudzeniu, niezależnie od długości snu
- Problemy z zaśnięciem pomimo zmęczenia
- Budzenie się w nocy
- Problemy z rozbudzeniem się
- Nieustanna potrzeba środków pobudzających, jak np. kawy
- Obniżona odporność na przeziębienia
- Spadek libido
- Stany depresyjne
- Niepokój i ataki paniki
- Nerwowość
- Obniżona pamięć i koncentracja
- Zmniejszona odporność na radzenie sobie ze stresem oraz częstsze poczucie zestresowania
- Poczucie przytłoczenia różnymi obowiązkami
- Zawroty głowy przy zbyt szybkim wstawaniu
- Uczucie skołowania
- Popołudniowe uczucie zmęczenia (15.00-17.00)
- Wieczorne uczucie zmęczenia (20.00-21.00), a później pobudzenie
- Uczucie zenergetyzowania tuż po aktywności fizycznej, a następnie spotęgowanego zmęczenia po około godzinie
- Ból mięśni i stawów
- Utrata masy mięśniowej
- Niskie ciśnienie krwi
- Wzmożone łaknienie, chęć na tłuste jedzenie, skłonność do wybierania zwłaszcza słonych przekąsek
- Nadużywanie cukru, kawy, herbaty czy napoi energetyzujących, które w efekcie powodują jeszcze większe zmęczenie
- Płytki oddech
- Drętwienie i mrowienie kończyn
- Osteoporoza
- Zimne dłonie i stopy
- Niska temperatura ciała
- Sucha skóra
- Nieuzasadnione wypadanie włosów
- Cienie pod oczami
- Zaparcia
- Spowolniony metabolizm
- Zwiększone wydalanie moczu
- Rozregulowanie hormonalne
- Hipoglikemia
- Endometrioza
- Zespół policystycznych jajników (PCOS)
- Mięśniaki macicy
- Mięśniaki piersi, guzki, torbiele
- Nowotwory piersi na skutek nadmiaru estrogenów
- Przedwczesna menopauza
- Nieregularne cykle, bolesne miesiączki
- Nawracające poronienia
- Choroba automimmunologiczne, np. choroba Graves’a Basedowa i choroba Hashimoto
- Problemy z tolerancją fruktozy (FODMAP)
- Zapalenie błony śluzowej żołądka
- Otyłość brzuszna bez wyraźnego powodu







CZYM JEST ZMĘCZENIE NADNERCZY?



Nadnercza to dwa organy o wielkości zbliżonej do orzecha włoskiego, zlokalizowane tuż nad nerkami. Mimo, że są niewielkie, to jednak pełnią ważne funkcje w ludzkim organizmie. Są niezbędne w regulacji poziomu kortyzolu (nazywanym potocznie hormonem stresu), metabolizmu i energii oraz działają przeciwzapalnie.

Nadnercza wydzielają łącznie ponad 50 hormonów, m.in.:
- glikokortykosteroidy (hormony, które pomagają zamienić pokarm w energię, uregulować cukier we krwi, uodpornić organizm na stres oraz stany zapalne; do nich należy kortyzol),
- mineralokortykoidy (hormony, które utrzymują w normie ciśnienie i objętość krwi przy utrzymywaniu odpowiednich proporcji sodu, potasu i wody w organizmie; do nich należy aldosteron),
- adrenalina (hormon odpowiedzialny za wzrost tętna i dopływ krwi do mózgu i mięśni oraz za przekształcanie glikogenu w glukozę przez wątrobę).

Zmęczenie nadnerczy to stan, w  którym nadnercza nie wytwarzają odpowiedniej ilości lub rodzaju hormonów o odpowiedniej porze dnia. Niektóre źródła mówią, że nawet 80% dorosłych ludzi może w różnej formie mieć problemy z wypaleniem nadnerczy.






Zmęczenie nadnerczy może mieć trzy podstawowe stadia



Stadium I – Zmęczenie i uczucie przytłoczenia.
To stadium, w którym poziom kortyzolu jest wyższy w nocy niż za dnia, odwrotnie niż być powinno, co może prowadzić do trudności lub niemożności zaśnięcia oraz uczucia ciągłego poddenerwowania.

Stadium II – Stres i przemęczenie.
W tym stadium występuje poważniejsze zakłócenie wydzielania kortyzolu. Poziom kortyzolu może być większy rano po przebudzeniu, ale potem ma tendencję do raptownego spadania, co skutkuje wzmożonym popołudniowym zmęczeniem. Jego poziom może także wzrosnąć w środku nocy, powodując rozbudzenie ze snu i następnie niemożność ponownego zaśnięcia.

Stadium III – Całkowite wypalenie.
To stadium przypomina stan wczesnej ciąży lub okres tuż po urodzeniu niemowlęcia, czyli uczucie nieustannego przemęczenia, niezależne od ilości snu, oraz całkowitego wypalenia. Wydzielanie kortyzolu jest mocno nieregularne albo bardzo słabe. Ten stan jest dość ryzykowny, gdyż wiąże się z większym ryzykiem zachorowania na chorobę tarczycy, choroby jelit lub autoimmunologiczne.

W najcięższym przypadku wypalenie nadnerczy może przerodzić się w pierwotną lub wtórną niewydolność nadnerczy.





Ignorowanie wypalenia nadnerczy może prowadzić do choroby przewlekłej!


Pierwotna niewydolność nadnerczy to inaczej choroba Addisona. Mimo że wypalenie nadnerczy nie jest diagnozowane, choroba Addisona już tak. Występuje ona wtedy, kiedy nadnercza są uszkodzone i nie są w stanie produkować wystarczającej ilości hormonu kortyzolu, a niekiedy także hormonu aldosteronu (odpowiedzialnego za gospodarkę wodno-mineralną organizmu). Objawia się ona osłabieniem mięśni, utratą wagi, niskim ciśnieniem krwi, niskim poziomem cukru we krwi i może w efekcie zagrażać życiu. Choroba Addisona dotyka ponoć od 110 do 144 osób na każdy milion mieszkańców w krajach rozwiniętych.

Wtórna niewydolność nadnerczy pojawia się w momencie, kiedy część przysadki mózgowej (gruczoł o wielkości ziarnka grochu u podstawy mózgu) nie jest w stanie wyprodukować wystarczającej ilości hormonu adrenokortykotropowego (ACTH), który stymuluje nadnercza do produkcji kortyzolu. Jeśli poziom ACTH jest zbyt niski, kortyzol przestaje być wytwarzany. W konsekwencji nadnercza mogą ulec zmniejszeniu na skutek braku wytwarzania ACTH. Wtórna niewydolność nadnerczy znacznie częściej występuje niż choroba Addisona.







CO POWODUJE ZMĘCZENIE NADNERCZY?



Najczęściej powodem jest po prostu współczesny styl życia, oparty na byciu w ciągłym pośpiechu i stresie. Mimo że nadnercza powstały przede wszystkim w celu pomocy naszemu organizmowi w walce ze stresem, to za dużo stresu może łatwo zniszczyć ich pracę. Stres emocjonalny, zwłaszcza ten utrzymujący się przez dłuższy okres czasu, lub przeżyta trauma może łatwo doprowadzić do wypalenia nadnerczy poprzez wzmożone w takich przypadkach wydzielanie hormonów nadnerczy, co z kolei może skutkować uczuciem przemęczenia i wypalenia.

Do czynników powodujących zmęczenie nadnerczy można zaliczyć także:
- nadużywanie kofeiny i innych środków stymulujących,
- zła higiena snu,
- ekspozycja na sztuczne jasne światło,
- niewłaściwa dieta, bogata w przetworzone jedzenie, a uboga w wartościowe składniki odżywcze,
- narażenie na zanieczyszczenie środowiska (powietrza, wody),
- długotrwały lekki stres w pracy lub problemy rodzinne.








JAK PRZYWRÓCIĆ RÓWNOWAGĘ W NADNERCZACH?



Wypalenie nadnerczy nie jest niestety dolegliwością, na którą wystarczy wziąć tabletkę, a choroba "sama się wyleczy". Przez to, że jest ona zwykle spowodowana przez trwające kilka lat czynniki eksploatujące nadnercza, potrzeba od minimum 6 miesięcy do nawet kilku lat, aby całkowicie wyleczyć się z tego problemu. Proces leczenia powinien bazować bardziej na pielęgnacji organizmu i dostarczaniu mu odpowiednich składników odżywczych niż na walce z dolegliwościami organizmu.
Oto kilka porad pomocnych przy walce z uciążliwościami z powodu zmęczonych nadnerczy. Warto spróbować je zastosować nawet wtedy, kiedy nie jesteśmy całkowicie pewni, czy cierpimy z powodu wypalonych nadnerczy lub nie mamy odpowiedniego lekarza, który by nam w tym temacie pomógł. Poniższe wskazówki dotyczące odpowiedniej diety i poprawy stylu życia będą zawsze działać na korzyść naszego organizmu.







PORADY W ZAKRESIE POPRAWY STYLU ŻYCIA


1. Zasada 8-8-8.
Warto spróbować zastosować zasadę 8-8-8, czyli 8 godzin pracy, 8 godzin odpoczynku i 8 godzin snu. 8 godzin snu to minimum. Warto w związku z tym kłaść się spaść przed 23.00, a najlepiej o 22.00. Należy unikać późnego kładzenia się spać.

2. Całkowite wyluzowanie.
Warto zastanowić się nad ograniczeniem pracy i obowiązków oraz nad wyeliminowaniem z życia jak największej liczby czynników powodujących emocjonalny lub psychiczny stres. Pomocne w tym może być praktykowanie medytacji lub technika głębokiego oddychania. Należy pamiętać, że nie trzeba się wszystkim przejmować, a tym bardziej denerwować rzeczami małoznaczącymi lub takimi, na które po prostu nie mamy wpływu. Jest ich zdecydowanie więcej niż nam się wydaje.

3. Unikanie niebieskiego światła 3-4 godziny przed snem.
Należy zrezygnować z oglądania telewizji, pracy na komputerze lub korzystania ze smartfonów na około 3-4 godziny przed planowanym zaśnięciem. Urządzenia te generują niebieskie światło, które powoduje, że naszemu mózgowi wydaje się, że jest środek dnia i przez to zaburzona zostaje produkcja melatoniny niezbędnej do spokojnego snu i wypoczynku. W związku z tym lepiej go nie oszukiwać.

4. Rezygnacja z wysiłku fizycznego.
Mimo że dla wielu osób może to brzmieć wręcz niewiarygodnie, to w przypadku wypalenia nadnerczy wskazane jest zrezygnowanie z nadmiernego wysiłku fizycznego. Lepiej w tym czasie uprawiać „łagodne” ćwiczenia, jak na przykład spacery, joga lub pływanie rekreacyjne.

5. Więcej spacerów.
I nie tylko. Ogólnie niezbyt wymagająca aktywność na świeżym powietrzu jest jak najbardziej wskazana. Kontakt z przyrodą, oderwanie się od codziennych obowiązków, świeże powietrze. To wszystko działa na nas bardzo pozytywnie.

6. Odpoczynek w momentach zmęczenia.
Warto odpoczywać, jak najwięcej ile tylko można. Jest to niezbędne w szczególności kiedy się odczuwa zmęczenie.

7. Relaks.
Warto odpoczywać i przeznaczyć trochę czasu tylko dla siebie każdego dnia, aby zregenerować się nie tylko fizycznie, ale także psychicznie.







DIETA WSPIERAJĄCA UREGULOWANIE PRACY NADNERCZY


Z czego należy zrezygnować?

1. Kawa i inne używki.
Wskazane jest odstawienie picia kawy, herbaty, napoi energetyzujących oraz brania suplementów pobudzających. Kofeina przeszkadza w zachowaniu naturalnego rytmu snu. Jeśli całkowita rezygnacja z kawy lub innego napoju zawierającego kofeinę jest niemożliwa, należy ograniczyć jej spożycie np. do jednej filiżanki przedpołudniem lub po prostu przestawić się na bezkofeinową kawę Mount Hagen - tę osobiście piję od kilku i bardzo sobie chwalę.

2. Węglowodany.
Należy unikać jedzenia cukru, także produktów bogatych w cukier, zbóż i słodyczy. Cukier można zastąpić naturalnym miodem z pasieki, cukrem kokosowym lub stewią. Dzięki temu ustabilizuje się gospodarka glukozowo-insulinowa organizmu.

3. Uwodornione oleje.
Lepiej nie stosować olei takich jak olej sojowy, rzepakowy czy kukurydziany, które mogą powodować zapalenie nadnerczy. Lepiej stosować olej kokosowy, oryginalną oliwę z oliwek, masło organiczne lub masło klarowane ghee.

4. Przetworzone jedzenie.
Jest ciężkostrawne, nie dostarcza nam żadnych wartości odżywczych, zawiera chemiczne składniki i toksyny, sprzyja powstawaniu stanów zapalnych.

5. Alkohol.
Nie tylko działa niekorzystnie na nadnercza, ale również zabija zdrową florę bakteryjną w jelitach i powoduje stany zapalne, ma również wiele innych negatywnych skutków ubocznych.





Jakie zasady należy stosować i jakie pokarmy warto wprowadzić do swojej diety?


1. Picie dużej ilości wody.
Niektóre osoby cierpiące na wypalenie nadnerczy mogą mieć niedobory minerałów w organizmie i być lekko odwodnionym, dlatego niekiedy warto dodać odrobinę naturalnej soli do wody.

2. Spożywanie naturalnej soli.
Osoby cierpiące na zmęczenie nadnerczy powinny przyjmować trochę więcej soli, aby pozwolić nadnerczom się zregenerować. Wytwarzanie hormonu aldosteronu, który jest odpowiedzialny za regulację soli w organizmie, zostaje znacząco zmniejszone i w związku z tym większość osób odczuwa poprawę przyjmując odpowiednią ilość soli.

3. Regularne spożywanie posiłków.
Posiłki powinny być spożywane w mniejszych ilościach przez cały dzień, najlepiej o stałych porach. Nie należy pokarmu spożywać w pośpiechu, gdyż to dodatkowo obciąża nadnercza. Pierwszy posiłek powinno się zjeść w przeciągu godziny po przebudzeniu. Warto coś zjeść zanim odczuje się głód, gdyż nie powoduje to spadku „paliwa” (niski poziom cukru we krwi) i w związku z tym energii.

4. Spożywanie pokarmów bogatych w składniki odżywcze.

5. Spożywanie zdrowych tłuszczy (takich jak olej kokosowy, masło klarowane, dobrej jakości oliwa z oliwek, oliwki, tłuste ryby, awokado).

6. Spożywanie białka na śniadanie.
Wskazane jest spożywanie około 40 gramów białka w porze porannej, aby wzmocnić funkcjonowanie nadnerczy w ciągu całego dnia. Jeśli chodzi o białko zawarte w mięsie, to zaleca się jedzenie lekkiego mięsa, kurczaka lub indyka.

7. Jedzenie dużej ilości warzyw wszelkiego rodzaju.
Spożywanie dużej ilości warzyw, zwłaszcza warzyw kapustnych takich jak kalafior, brokuły czy brukselka, zapewni odpowiednią ilość wartościowych składników odżywczych zarówno dla całego organizmu, jak i dla samych nadnerczy.

8. Jedzenie pokarmów bogatych w witaminę C.
Dodatkowo warto włączyć do diety naturalną witaminę C w postaci aceroli.

9. Jedzenie orzechów i nasion, np. orzechów włoskich, migdałów, nasion dyni, chia, lnu.
Nie zapominając o ich wcześniejszym moczeniu.





Jakie badania zrobić, by sprawdzić czy mamy wypalenie nadnerczy


Wypalenie nadnerczy nie jest wcale tak łatwo zdiagnozować. Jedno badanie nie będzie w stanie potwierdzić problemy, dlatego dobrze jest zrobić kilka. Poniżej wypisałam listę badań, które warto zrobić, by stwierdzić czy faktycznie mamy problem. Miejcie na uwadze, że przy wczesnych stadiach wypalenia nadnerczy badania mogą wyjść w normie.

- morfologia
- kortyzol (jednorazowe badanie może nie być wystarczające)
- ACTH (hormon adrenokortykotropowy)
- tarczyca (TSH, FT3, FT4, anty TPO, anty TG)

- stosunek poziomu 17-HP do kortyzolu
Osoby cierpiące na wypalenie nadnerczy zazwyczaj mają podniesiony poziom 17-HP (prekursor kortyzolu) w stosunku do kortyzolu, ponieważ organizm ma problemy z przekształceniem 17-HP.

- stosunek poziomu kortyzolu do DHEA
W początkowej fazie poziom kortyzolu i DHEA będzie wysoki, ale później DHEA zacznie spadać, ponieważ przez stres organizm będzie produkował większe ilości kortyzolu kosztem DHEA.






POMOCNE SUPLEMENTY DIETY


1. Witamina C
2. Witamina B (zwłaszcza B5 i B6 oraz B12 i kwas foliowy)
3. Witamina D3
4. Cynk
5. Magnez
6. Probiotyki (Now Foods lub Vivomixx)
7. Ashwagandha – indyjski żeń szeń
8. Bazylia azjatycka (w postaci suplementu lub herbaty) - inaczej Tulsi/Holy Basil
9. Olej rybny – tran (EPA/DHA)


 Przyjmuje się, że po wdrożeniu w życie powyższych zaleceń, czyli zmianie stylu życia, wprowadzeniu wartościowszej diety i nabyciu zdrowych nawyków w zakresie snu, odpoczynku i aktywności fizycznej, czas leczenia może zająć:
- 6-9 miesięcy przy lekkim wypaleniu nadnerczy,
- 12-18 miesięcy przy umiarkowanym wypaleniu nadnerczy,
- do 24 miesięcy przy poważnym wypaleniu nadnerczy.
Na szczęście wprowadzenie naturalnych sposobów leczenia w przypadku wypalenia nadnerczy jest dość efektywne i przy odrobinie czasu, cierpliwości i regularnym przestrzeganiu powyższych wskazówek, jest to jak najbardziej możliwe, aby całkowicie się z tej dolegliwości wyleczyć.




Moje kanały YouTube: Julia Caban kanał YouTubeJULtube i naZDROWIE
Zapraszam na moją stronę FacebookInstagram i Twitter
Informacje tu zawarte służą wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, nigdy nie mogą zastąpić opinii pracownika służby zdrowia.
Post zawiera linki afiliacyjne - co to oznacza?
source: 123456789, 10

19 komentarzy

  1. Wow. Chyba wreszcie wiem co mi może być. Dziękuję za ten post, na pewno przyjrzę się temu dokładniej.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mój post okazał się przydatny :)

      Usuń
  2. Muszę przyznać, że piękne zdjęcie :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytając cały artykuł, stwierdzam, że dużo objawów zaobserwowałam u siebie. Będę musiała,przebadać się pod tym kątem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Julka a polecasz jakieś książki związane z tym tematem? 😘

    OdpowiedzUsuń
  5. kurczę ja też, i to prawie 80% podanych objawów!!!! z życiem sowy na pierwszym miejscu !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. a jest jakieś badanie, które potwierdzi, że mamy problem nadnerczami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopisałam na Twoja prośbę informacje o badaniach, które warto wykonać w poście :)

      Usuń
    2. dziękuję za dopisanie badań :)

      Usuń
  7. Eeeekstra wpis. :) Nigdy o tym nie słyszałam, a sporo objawów do mnie pasuje. Trzeba zrobić badania krwi. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Julio, od dawna Cię oglądam i czytam ale dopiero dziś zdecydowałam się skomentować. Twój kanał jest wyjątkowy, bardzo przyjemnie się Ciebie słucha, nie wywyższasz się, a przy tym udzielasz mnóstwo ciekawych informacji i porad. A do tego jesteś przepiękną kobietą :) Podziwiam za upór konsekwencję w dbaniu o siebie i swoje zdrowie, jesteś dla mnie ogromną motywacją. Ja również cierpię na przewlekłą chorobę, nie jest to jednak choroba Crohna ale także dotyczy między innymi słabego wchłaniania pokarmów. Mam do Ciebie pytanie odnośnie probiotyków. Stosujesz je cały czas, czy może robisz jakieś przerwy? Stosowałaś też może Culturelle? Jeśli tak to jakie masz o niej zdanie?
    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Kasia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, ogromnie Ci dziękuję za przemiłe słowa :) Cieszę się bardzo, że śledzisz mnie od dłuższego czasu! Aktualnie stosuję je regularnie, codziennie, na czczo - rzadko jem kiszonki, dlatego bez probiotyków ciężko utrzymać mi odpowiednią florę bakteryjną w jelitach. Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  9. Hej :) Często korzystam z wiedzy, którą się dzielisz na Youtubie. Dziękuję Ci za ten optymistyczny wpis. Zarówno ja jak i moja mama cierpimy na choroby autoimmunologiczne. Mama ma zaawansowane stadium wyczerpania nadnerczy i usłyszała od lekarza, że z tym bez sterydów nie da się żyć. Na szczęście nie zdecydowała się na ich branie i próbuje powoli leczyć się naturalnymi metodami. Nie wiem czy kiedyś miałaś styczność z nietolerancją histaminy. Na to cierpi dodatkowo mama, a wydaje mi się, że ma to związek ze stanem nadnerczy. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A czy te badania trzeba zrobic na swoj koszt? Czy wystarczy porozmawiac z lekarzem rodzinnym i da skierowanie na badania?

    OdpowiedzUsuń
  11. czytałas ksiażke hiperadrenia? nie wymienilas wszystkich pomocnych rzeczy hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dopiero z twojego wpisu na blogu wiem co mi dolega, dzięki

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Contact

© Julia Caban
DESIGN by THE BASIC PAGE